IHK Ostbrandenburg krytykuje premię pomocową jako antybiznesową

W opinii IHK Ostbrandenburg, decyzja rządu federalnego, zgodnie z którą pracownicy mogą również otrzymać premię w wysokości do 1000 euro w ramach pakietu pomocowego, jest szkodliwa dla firm w proponowanej formie.

"Jest to decyzja kosztem stron trzecich, a mianowicie naszych firm. Mają one wypłacić premię bez otrzymania żadnego dofinansowania", wyjaśnia Carsten Christ, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Wschodniej Brandenburgii. "Od 2020 r. znajdujemy się w kryzysie gospodarczym. Niewypłacalność przedsiębiorstw jest na najwyższym poziomie od 20 lat. Pierwsze oznaki ożywienia zostały teraz poważnie osłabione przez wojnę w Iranie. Oznacza to, że wiele firm po prostu nie ma już żadnych rezerw, z których mogłyby sfinansować premie pożądane przez polityków. Jednocześnie pracownicy ustawiają się teraz w kolejce do swoich szefów, ponieważ pracownicy uważają, że pracodawca musi teraz wypłacić premię." 

Oznacza to, że wewnętrzne konflikty w firmach są zaprogramowane w i tak już skomplikowanym czasie.

"Fakt, że politycy całkowicie błędnie oceniają tę kwestię, ilustruje obecne oświadczenie Federalnego Ministerstwa Finansów, zgodnie z którym pracownicy mieliby zostać wzmocnieni przez premię reliefową. Faktem jest jednak, że firmy zostaną osłabione", mówi Carsten Christ.

Zamiast zapewnić przestrzeń dla niezbędnych inwestycji i dostosowań rynkowych, politycy jeszcze bardziej ograniczają pole manewru firmom za pomocą premii ulgowej. Składka ta ma być wolna od podatku i składek. IHK Ostbrandenburg jest największą organizacją reprezentującą interesy gospodarki między Schwedt i Eisenhüttenstadt, między Berlinem a Odrą.